Mnich, który sprzedał swoje Ferrari

Buddyzm nieodłącznie kojarzy mi się z minimalizmem. Głównie ze względu na odrzucenie zbędnych przedmiotów, toksycznych relacji i złych nawyków na rzecz rozwoju duchowego, bycia pomocnym i skupienia się na tym, co dla nas najważniejsze. Z tego powodu często sięgam po książki takie jak ta, o której zaraz opowiem.

Książka Robina S. Sharmy opowiada o wziętym adwokacie, który po przejściu zawału serca na sali sądowej decyduje się na totalną zmianę stylu życia. Mężczyzna sprzedaje cały swój dobytek i wyjeżdża do Indii żeby uczyć się od mnichów.

Historia zostaje opowiada z punktu widzenia współpracownika Juliana, który zdziwiony przemianą (zarówno zewnętrzną, jak i wewnętrzną) prosi o opowieść o jego podróży.

Książka jest podzielona na rozdziały, które mają pomocne podsumowania wiedzy i technik, o których przed chwilą opowiadano.

Osobiście książka nie przypadła mi do gustu że wzglądu na jej banalność. Biorąc jednak pod uwagę bardzo dobre opinie moich znajomych oraz oceny na Lubimy Czytać polecam ją osobom poszukującym lekkiej lektury o wewnętrznej przemianie.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s